wtorek, 5 sierpnia 2014

Nowe kamienie

nowe źródło kamieni spowodowało, że znalazłam się w kamykowym niebie. Było tam wszystko... dokładnie wszystko.  Więc teraz czas na radosną twórczość.  Mam tyle pomysłów na nowe modele, że nie nadążam ich realizować i sama już nie wiem, który z nich na początek. I te kamienie. Też nie wiem, który najpierw, ten, ten, a może ten bo tego jeszcze nie miałam w łapkach... no po prostu magia. 
Są cudne i mam nadzieję, że wytworzone z nich obiekty też takie będą. 

Zdaję sobie sprawę, że zdjęcia, które zamieszczam są kiepskiej jakości, ale mam nadzieję, że jak tylko ogarnę trochę umiejętności fotograficznych, to się polepszy. Na dokładkę oprócz mojej pasji do robienia biżuterii równocześnie realizuję pasję dotyczącą pisania stron internetowych, czytelniczą, gadżeciarską i shoppingową. Zwłaszcza ta ostatnia zajmuje mi sporo czasu, że o kasce nie wspomnę...
No to sami widzicie, że na zgłębianie tajników fotografii zostaje niewiele czasu. Ale wiem, wiem, to niczego nie tłumaczy i już wzięłam się za przygotowanie odpowiedniej jakości zdjęć. Nie wiedziałm zasadniczo czy ogarnę umiejętność blogowania, więc uznajmy to dopiero za pierwsze próby..

efekty, chwilowo wstępne, bo nie mam czasu focić, do oglądania w ofercie, zapraszam